Kolorowe Jeziorka

Kolorowe Jeziorka są skarbem skrywanym przez Rudawy Janowickie i stanowią główne atrakcje turystyczne w tym rejonie. kolorowe jeziorka w rudawach janowickich - jezioro niebieskieMałe i niepozorne ale równie urocze i tajemnicze. Powstały one na skutek napływającej wody do dawnych wyrobisk kopalń.

Na trasie znaleźć można trzy kolorowe jeziorka: purpurowe, błękitne i zielone. Niegdyś na tych terenach działały kopalnie odkrywkowe (XVIII i XIX w). Pierwszym, w kolejności, na szlaku jest jeziorko purpurowe.

Kolor swój zawdzięcza wydobywanemu tutaj, przez kopalnię „Hofnung”, w przeszłości związkowi żelaza i siarki – pirytowi. Piryt wykorzystywany jest do produkcji kwasu siarkowego. Nic więc dziwnego, iż odczyn wody w tym zbiorniku jest kwaśny i wynosi około pH=3.rudawy janowickie - kolorowe jeziorkal

 Drugim w kolejności jeziorkiem jakie zwiedziliśmy było błękitne – moje ulubione ;). Swój kolor zawdzięcza występującym tutaj związkom miedzi, których wydobyciem zajmowała się kopalnia „Neu Glück”.
 

Ostatnim znajdującym się na trasie jeziorkiem jest zielone. Swoją barwę zawdzięcza również występującym tutaj związkom miedzi. Niestety podczas naszej wycieczki było ono wyschnięte. Prace wydobywcze prowadziła tutaj kiedyś kopalnia „Gustav Grube”.


Aby podziwiać piękno tych tworów ludzkich rąk i sił natury dojechaliśmy do Marciszowa gdzie nasze kroki skierowaliśmy na zielony szlak prowadzący w kierunku Wieściszowic (stojąc tyłem do stacji PKP trzeba wejść na zielony szlak prowadzący w lewo). Pierwszym z trójki kolorowych jest purpurowe. Widok jaki ukazał się naszym oczom był iście bajkowy. Poziom wody nie był wysoki – pozwoliło nam to zwidzieć tunele zwykle zalanych podczas bardziej deszczowego okresu. Nieco powyżej tego jeziorka znajduje się zadaszone miejsce do odpoczynku z wymurowanym paleniskiem. miejsce na ognisko przy kolorowych jeziorkachŁaweczki są skierowane w stronę dawnego wyrobiska, wiec posilając się można w dalszym ciągu kontemplować piękno tego zakątka. Po krótkim postoju ruszyliśmy w dalszą drogę. Szybko doszliśmy do kolejnej pozostałości po dawnej kopalni. Położone wśród lasu, skryte przed przypadkowymi turystami. Istna oaza ciszy i spokoju zmuszająca do chwili refleksji nad pięknem i siłą przyrody.

 

Podążając dalej szlakiem zielonym dotarliśmy do ostatniego z jeziorek. Jest ono najmniejsze z całej trójki. Niestety nie mieliśmy okazji go podziwiać gdyż w tym terminie było czasowo wyschnięte.


Rozochoceni pięknem widoków udaliśmy się zielonym szlakiem na Wielką Kopę. Znajdowała się tutaj kiedyś wieża widokowa. Niestety do dzisiejszych czasów zachowały się tylko fundamenty. Następie cofnąłem się nieco i na skrzyżowaniu zielonego szlaku z żółtym obrałem ten drugi prowadzący do Raszowa. Raszów - w drodze powrotnej z kolorowych jeziorekW Raszowie (podążając żółtym szlakiem) trafiliśmy na szlak czerwony prowadzący z powrotem do Marciszowa. Wycieczka do Rudaw Janowickich jest idealnym rozwiązaniem jeśli nie wiesz gdzie na weekend.
Mapa wędrówki dostępna jest tutaj, a zdjęcia są w galerii.

Skomentuj