Kamerka

Parę lat temu głośno było o studentach i żubrach. Ci pierwwsi podczas nocnego uczenia się do sesji w ramach przerwy zaczęli podglądać żubry za pomocą kamereki internetowej z transmisią na żywo.

W 2013 roku 29 grudnia kamerkę odwiedziło 360 tysięcy internautów (kamerka lasów panstwowych). W jednej z ostatnich relacji (Klekusiowo) podaliśmy link do kamery umożliwiającej oglądanie bocianów na żywo. Jednak tym razem wpadła mi w oko innego rodzaju kamerka, kamerka zamieszczona na satelicie NASA :D. Dostępne są tam 2 tryby widoków (bez możliwości wyboru, zmieniają się automatycznie co jakiś czas). Prostopadle do powierzchni ziemi oraz pod kątem. Zobaczcie sami: https://eol.jsc.nasa.gov/ESRS/HDEV/. Jeśli widzicie czarny obraz to znaczy, że satelita przelatuje nad obszarem ziemi gdzie jest noc :) Ciekawostka: dostępna jest nawet aplikacja na telefony, dzięki której można śledzić trasę lotu satelity no i oczywiście oglądać widok naszej panety kiedy tylko chceice ;)

Ruszamy

Stało się, gdziepojechac.pl doczekało się swojego bloga. Pomysł ten dojrzewał we mnie od dłuższego czasu.

Dlaczego akurat teraz? Złożyło się na to parę czynników. Zmiana wyglądu strony, wiosna, narodziny dziecka oraz postanowienie chwycenia byka za rogi... Coraz częściej zdarza mi się czuć, że nie nadążam za pędzącym światem. Samo w sobie nie jest to takie złe - nie ma sensu pędzić przez całe życie w sumie nie wiedząc dokładnie tak naprawdę za czym. Za karierą, pieniędzmi, sławą? A gdzie czas na cieszenie się życiem? Wracając do tematu „byka” to od jakiegoś czasu czuję jak oddalam się od nowinek technologicznych, tablety, smartfony, fejsbujki... Mimo, że nie mam na karku zbyt dużej liczby zim (pojęcie względne ;)) powoli odczuwam, że to nie jest już moja epoka... Kto z Was pamięta czasy, w których wysłanie smsa kosztowało 1 zł? ;). Lubię stawiać sobie wyzwania i właśnie takim wyzwaniem będzie okiełznanie byka w postaci bloga i bardziej „profesjonalnego” prowadzenia strony – jednak nie za wszelką cenę, z umiarem. Tak aby tworzenie strony nadal sprawiało mi tyle samo przyjemności i dostarczało radości co dotychczas oraz żeby nie stać się jej niewolnikiem.

O czym będzie blog? Oczywiście o podróżach, ale nie tylko - to byłoby zbyt banalne!